Bydgoski producent autobusów ma kłopoty? „Nie dostajemy wypłat od 10 grudnia”

Redakcja
0
0
0
bydgoszcz.tvp.pl
bydgoszcz.tvp.pl / bydgoszcz.tvp.pl

Kłopoty finansowe bydgoskiej firmy produkującej autobusy elektryczne. Pracownicy alarmują, że wstrzymane zostały wypłaty wynagrodzeń, a przyszłość polskiego producenta należącego do Agencji Rozwoju Przemysłu, spółki Skarbu Państwa, stoi pod znakiem zapytania. O groźbie upadłości, jej przedstawiciele powiadomili parlamentarzystów z regionu i premiera. Pracownicy chcą, aby Agencja jasno określiła wizję dalszego rozwoju.

ARP E-Vehicles to firma, należąca do Skarbu Państwa produkująca autobusy elektryczne. Pod taką nazwą działa od 2020 roku. Z zakładu wyjechało do tej pory ponad 20 autobusów zeroemisyjnych m.in. wyprodukowanych dla Zielonej Góry, Bełchatowa czy Mrągowa. Jednak według pracowników, mimo dużego zainteresowania nowoczesnymi pojazdami, w ostatnich miesiącach w firmie pojawiły się kłopoty finansowe.

- Nie dostajemy wypłat od 10 grudnia. Tak naprawdę, jest to najgorszy okres, bo okres przedświąteczny. Co nie zmienia faktu, że nasi pracownicy, o dziwo, nie odchodzą, nie idą na L4, wszyscy przychodzimy do pracy, wszyscy pracujemy. Nadal robimy swoje i wierzymy, że nasza spółka osiągnie więcej. I że będziemy trwać dalej - mówi Natalia Barcz, zastępca kierownika działu marketingu ARP E-Vehicles.

W szczytowym momencie spółka zatrudniała ponad 100 osób. Obecnie- około 50. O niepokojach związanych ze stanem finansów w ARP E-Vehicles pracownicy poinformowali premiera. Wystosowali także list otwarty do Rady Nadzorczej spółki i parlamentarzystów z regionu. Piszą w nim m. in.:

Wierzymy, że przy odpowiednim zarządzaniu i dokapitalizowaniu spółka może powrócić na ścieżkę rozwoju, stając się liderem polskiej elektromobilności - czytamy w liście.

O liście, zapytani przez nas parlamentarzyści jednak nie wiedzą a o kłopotach bydgoskiej firmy dowiadują się od dziennikarzy „Zbliżeń”.

- W najbliższym tygodniu skontaktuję się zarówno z właścicielem firmy, jak i Ministerstwem Aktywów Państwowych, w nadzorze którego jest ARP – zapewnia Włodzisław Giziński, poseł Platformy Obywatelskiej.

Cała sytuacja jest to tyle zaskakująca, że w 2025 rozwiąże się worek zamówień na autobusy dla miast. Sam NFOSiGW podpisze umowy na 1150 autobusów. Do tego trzeba dodać możliwość wysłania autobusów na tereny Ukrainy w ranach funduszy na jej odbudowę. Zatem przyszłość ARP E-Vehicles powinna być świetlana, przynajmniej w teorii.

Od lipca 2022 roku prezesem firmy był Piotr Śladowski. 28 listopada 2024 roku zrezygnował ze stanowiska. W tym momencie, jedyne co wiemy to to, że ARP, rada nadzorcza, obrała nowego prezesa. Ale, z tego, co wiemy, ten prezes nie wróży nam świetlanej przyszłości - zaznacza Natalia Barcz, zastępca kierownika działu marketingu ARP E-Vehicles.

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że w lipcu ARP nie rozstrzygnął konkursu na powołanie nowego zarządu firmy.

Źródło: bydgoszcz.tvp.pl

Sonda
Wczytywanie sondy...

Ogłoszenia

W Zielonej Górze ruszy produkcja elektrycznych pojazdów – popularnych eFasiągów
O zielonym Pomorzu Zachodnim na Polskim Kongresie Klimatycznym w Warszawie
Biznes z Pomorza Zachodniego wspierany przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu w zagranicznych kontraktach
Polska krajem innowacji? Dyskutowali w Toruniu
Wczytywanie komentarzy...

Polecane

Przejdź na stronę główną